Radio Meteor: Trwa „nielegalna eksmisja” mieszkańców Osiedla Maltańskiego

Koparka wjechała na teren posesji na Osiedlu Maltańskim, fot. Stowarzyszenie „Maltańskie Nasz Dom”

Na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu doszło do kolejnego incydentu związanego z trwającym konfliktem o teren osiedla. Podczas prac na jednej z działek przy ul. Termalnej koparka wjechała na posesję, na której przebywała starsza kobieta. Mieszkańcy mówią o nielegalnych działaniach, natomiast spółka Komandoria oraz policja przekonują, że prace były prowadzone zgodnie z obowiązującymi procedurami.

Incydent podczas prac na Osiedlu Maltańskim

Do zdarzenia doszło na jednej z działek przy ul. Termalnej na terenie Osiedla Maltańskiego w Poznaniu. Koparka wjechała na teren posesji, gdzie w chwili zdarzenia przebywała starsza kobieta. Budynek nie ucierpiał, jednak zniszczeniu uległo otoczenie posesji.

Fot. Stowarzyszenie „Maltańskie Nasz Dom”

– Prace są nielegalne, ponieważ nie było żadnego komornika. Właściciel nie otrzymał zawiadomienia – przekazuje Radiu Meteor Bronisława Waszkiewicz, prezes stowarzyszenia „Maltańskie Nasz Dom”.

Dodaje, że nieruchomość została sprzedana około trzy lata temu innemu właścicielowi.

Według przedstawicieli stowarzyszenia z terenu miały zostać zabrane m.in. kontener z rzeczami, wózek inwalidzki, silnik oraz rower o wartości około 8 tys. zł. Sprawa ma zostać zgłoszona jako kradzież.

Kolejna odsłona konfliktu

Do sprawy odniósł się również przedstawiciel środowiska związanego z Rozbratem.

– To kolejna odsłona konfliktu, który od miesięcy narasta na Osiedlu Maltańskim Poznań i dotyczy przyszłości mieszkających tam rodzin – mówi Patryk Szynkowski.

Jak podkreśla, sytuacje takie jak ta z 2 lipca wpisują się w trwające napięcia wokół Osiedla Maltańskiego, gdzie – według strony społecznej – mieszka około 250 rodzin. W jego ocenie konflikt ma charakter systemowy i wiąże się z presją inwestycyjną oraz planami zagospodarowania terenu.

„Nie doszło do eksmisji”

Spółka Komandoria wydała oświadczenie w tej sprawie, w którym przedstawia zupełnie odmienną interpretację wydarzeń. Jak podkreśla, na parceli 168 nie doszło do eksmisji, a jedynie do prac porządkowych po formalnym przekazaniu terenu.

Stanowisko spółki Komandoria w sprawie prac porządkowych na Osiedlu Maltańskim (parcela 168) wskazuje, że informacje o „nielegalnej eksmisji” są – w ocenie zarządcy – nieprawdziwe.

Jak wynika z komunikatu, parcela została wydana na podstawie protokołu zdawczo-odbiorczego podpisanego 30 marca 2026 roku oraz prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego Poznań–Nowe Miasto i Wilda z 10 grudnia 2025 roku, który nakazywał opróżnienie i wydanie nieruchomości wraz z klauzulą wykonalności.

Spółka podkreśla, że nie przeprowadzała eksmisji, a jej pracownicy prowadzili jedynie działania porządkowe po przejęciu terenu. W komunikacie wskazano również, że podczas prac doszło do ataku na pracownika firmy, co ma zostać zgłoszone organom ścigania.

– Apelujemy o niepowielanie informacji, które są sprzeczne z dokumentami, sprzeczne z prawdą i mogą zaostrzać emocje wokół mieszkańców oraz osób pracujących na terenie nieruchomości – apeluje zarządca.

Prace rozbiórkowe były legalne

Policja odniosła się do czwartkowego zdarzenia na terenie działek przy ul. Termalnej w Poznaniu, gdzie doszło do interwencji związanej z prowadzonymi pracami rozbiórkowymi.

Jak przekazał Radiu Meteor podkom. Łukasz Paterski, około godz. 11:20 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od osoby przebywającej na jednej z opuszczonych działek. Zgłaszający twierdził, że prowadzone są tam – w jego opinii – nielegalne prace rozbiórkowe. Na miejscu doszło do awantury pomiędzy nim a przedstawicielami firmy wykonującej rozbiórkę budynków.

– Policjanci pojechali na miejsce, wylegitymowali uczestników i potwierdzili legalność działań firmy pracującej na zlecenie administratora tego terenu. Potwierdzili też, że działka została już jakiś czas temu opuszczona przez właściciela. Strony zostały pouczone o przysługujących im prawach – poinformował podkom. Łukasz Paterski.

Jak podkreślił rzecznik, teren ma charakter prywatny, a sprawa jest przedmiotem sporu cywilnoprawnego. Policja zapowiada, że będzie interweniować w razie kolejnych zgłoszeń, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim osobom przebywającym na miejscu.

Około godz. 13 funkcjonariusze otrzymali kolejne zgłoszenie, tym razem od firmy prowadzącej rozbiórkę. Dotyczyło ono osób, które miały wchodzić na teren prowadzonych prac i stwarzać zagrożenie. Policjanci ponownie udali się na miejsce i wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Po więcej tekstów ze świata informacji i publicystyki zapraszamy tutaj!