Zawalił się sufit w poznańskiej galerii. Będzie kontrola

Zawalił się sufit w poznańskiej galerii, fot. poznanmoment/ ig

Zawalił się sufit w poznańskiej galerii. Fragment podwieszanej konstrukcji spadł w sklepie odzieżowym w Avenidzie. Nikt nie został poszkodowany, a lokal został zabezpieczony i zamknięty. O zdarzeniu Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dowiedział się od dziennikarzy. Teraz zapowiada kontrolę całego sufitu podwieszanego.

Zawalił się sufit w poznańskiej galerii

Do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 września w sklepie odzieżowym H&M. Fragment podwieszanego sufitu oderwał się i spadł na znajdujące się pod nim wyposażenie. Sklep znajduje się tuż przy głównych schodach Avenidy, w części centrum handlowego połączonej z dworcem Poznań Główny.

Dyrekcja Avenidy przekazała mediom krótkie oświadczenie. Poinformowała w nim, że zdarzenie miało miejsce w jednym z lokali najemców i nie wpłynęło na funkcjonowanie pozostałej części centrum.

– W dniu 17 września w jednym z lokali najemców, poza częściami wspólnymi Centrum, doszło do odspojenia fragmentu sufitu. W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Miejsce zostało niezwłocznie zabezpieczone. Zdarzenie nie wpływa na bieżące funkcjonowanie Centrum – poinformowała Dyrekcja Avenidy Poznań.

Jak relacjonował nasz reporter, w godzinach porannych klienci mogli korzystać jeszcze z górnej części sklepu. Dolną część lokalu wyłączono z użytkowania. Później obsługa zamknęła cały sklep.

Wnętrze sklepu zasłonięte folią, fot. Stanisław Mazurczak/ Radio Meteor

Na miejscu pojawili się również przedstawiciele ochrony, którzy zabezpieczali wejście do lokalu. Dodatkowo pracownicy zasłonili witryny sklepu folią, przez którą nie było widać wnętrza.

O komentarz poprosiliśmy H&M. Firma nie odpowiedziała jednak na nasze pytania, a zamiast tego przesłała oficjalny komunikat.

– Na obecnym etapie nie udzielamy dodatkowych informacji poza treścią naszego oficjalnego komunikatu – odpowiedziała Aleksandra Paszkiewicz-Olszewska z Biura Prasowego H&M.

Na miejscu nie interweniowały ani Straż Pożarna, ani organy Nadzoru Budowlanego, ze względu na kwalifikację zdarzenia. Odpadnięcie sufitu podwieszanego nie kwalifikuje się jako katastrofa budowlana.

Nadzór budowlany dowiedział się od dziennikarzy

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Poznaniu nie otrzymał oficjalnego zgłoszenia o zdarzeniu. Jak ustaliliśmy, inspektorzy dowiedzieli się o sprawie od dziennikarzy.

– Oficjalnie żadnych informacji nie otrzymaliśmy. Ani od zarządcy, ani od innych służb. Natomiast mamy informację dotyczącą tego zdarzenia – poinformował Paweł Łukaszewski, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Poznaniu.

Nadzór budowlany zapowiada kontrolę w lokalu. Inspektorzy sprawdzą nie tylko fragment sufitu, który uległ zawaleniu, ale także całą konstrukcję sufitu podwieszanego.

Widok z drugiego piętra za szyby sklepu, fot. Stanisław Mazurczak/ Radio Meteor

– Przeprowadzimy tam kontrolę. Sprawdzimy nie tylko kwestie związane z potwierdzeniem zdarzenia, ale przede wszystkim zarządca zostanie zobowiązany do sprawdzenia całego tego sufitu podwieszanego, nie tylko tam, gdzie się zawalił – dodał Łukaszewski.

Podczas kontroli inspektorzy sprawdzą więc stan całej konstrukcji, a nie tylko miejsce, w którym doszło do zdarzenia.

Przyczyna na razie nie jest znana

Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do zawalenia fragmentu sufitu. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazuje, że jedną z możliwych przyczyn może być wadliwe wykonanie konstrukcji. Inspektorzy wezmą pod uwagę również prace prowadzone w lokalu już w trakcie jego użytkowania. Takie działania mogły wpłynąć na dodatkowe obciążenie sufitu.

Właśnie te kwestie PINB chce wyjaśnić podczas kontroli. Ponadto inspektorzy sprawdzą, czy w obiekcie właściciel przeprowadzał wymagane kontrole okresowe. Jedną z nich powinien wykonywać co najmniej raz na pięć lat.

Za właściwy stan techniczny obiektu oraz bezpieczeństwo osób przebywających na jego terenie odpowiada właściciel.

Sklep czeka na wyniki ekspertyz

H&M przekazał, że obecnie firma szczegółowo sprawdza okoliczności zdarzenia oraz stan techniczny lokalu. Na tym etapie nie chce jednak przesądzać, co było przyczyną odspojenia sufitu.

– Do czasu zakończenia niezbędnych ekspertyz i ocen technicznych nie spekulujemy na temat przyczyn zdarzenia – przekazała Aleksandra Paszkiewicz-Olszewska.

Jak dodała, priorytetem pozostaje bezpieczeństwo pracowników i klientów. Dlatego sklep pozostanie zamknięty do czasu zakończenia prac oraz uzyskania wyników niezbędnych ekspertyz. Dopiero wtedy firma podejmie decyzję o jego ponownym otwarciu.

Sklep po incydencie został zamknięty, fot. Stanisław Mazurczak/ Radio Meteor

H&M nie odpowiedział natomiast na pozostałe pytania dotyczące zdarzenia.

To nie pierwszy taki przypadek

Nie jest to pierwszy przypadek zawalenia się podwieszanego sufitu w tym obiekcie. Do podobnego zdarzenia doszło w 2014 roku, kiedy centrum funkcjonowało jeszcze jako Poznań City Center. W nocy z 24 na 25 kwietnia zawalił się wówczas fragment podwieszanego sufitu o powierzchni około 300 metrów kwadratowych. Nikt nie został poszkodowany, ponieważ zdarzenie miało miejsce w nocy.

Wówczas sprawą zajął się Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Kontrola wykazała, że płyty stropowe zostały zawilgocone i przeciążone. Doprowadziło to do utraty nośności konstrukcji, a następnie do zerwania stropu. Właściciel galerii został zobowiązany do przeprowadzenia napraw oraz wzmocnienia konstrukcji. Obiekt został jednocześnie wyłączony z użytkowania.

Według ówczesnych szacunków zawalony sufit mógł ważyć kilkadziesiąt kilogramów na metr kwadratowy. Spadająca konstrukcja uszkodziła instalację tryskaczową, co doprowadziło do zalania galerii. Pełne otwarcie obiektu nastąpiło dopiero około trzech miesięcy po awarii.

Sprawą zajęła się również poznańska prokuratura. Śledczy sprawdzali, czy mogło dojść do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla mienia w wielkich rozmiarach oraz zagrożenia życia wielu osób. Ostatecznie nie ustalono osoby odpowiedzialnej za zawalenie się podwieszanego sufitu, a postępowanie zostało umorzone.

Teraz Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego ponownie sprawdzi stan sufitu podwieszanego w jednym z lokali Avenidy.

Po więcej tekstów ze świata informacji i publicystyki zapraszamy tutaj!