Fałszywe ulotki zalały Poznań. Urząd Miasta zawiadamia prokuraturę

Fałszywe ulotki obiegły Poznań, fot. Stanisław Mazurczak/ Radio Meteor

Po zakończeniu muzycznego festiwalu Bittersweet w przestrzeni miejskiej pojawiły się fałszywe ulotki stylizowane na oficjalny komunikat Urzędu Miasta Poznania. Ich treść uderzała w organizację festiwalu i sugerowała między innymi wysokie wsparcie finansowe miasta dla wydarzenia oraz przygotowanie zatyczek do uszu dla mieszkańców podczas kolejnej edycji. Tymczasem Urząd Miasta Poznania zaprzecza, że jest autorem materiałów, a w związku z tym zapowiada zawiadomienie prokuratury.

Ulotki pojawiły się po festiwalu

Po zakończeniu drugiej edycji Bittersweet Festival w przestrzeni miejskiej pojawiły się fałszywe ulotki stylizowane na oficjalny komunikat Urzędu Miasta Poznania. Materiały zawisły w różnych miejscach na terenie Cytadeli, między innymi na ogrodzeniach oraz wiatach przystankowych.

Ich treść uderzała w organizację festiwalu i sugerowała między innymi wysokie wsparcie finansowe miasta dla wydarzenia oraz przygotowanie bezpłatnych zatyczek do uszu dla mieszkańców podczas kolejnej edycji.

Materiały zostały przygotowane w formie przypominającej oficjalny komunikat. Podpisano je jako wiadomość Urzędu Miasta Poznania oraz prezydenta miasta. W treści znalazły się informacje dotyczące organizatora festiwalu, pieniędzy przekazanych na jego wsparcie, stanu Cytadeli oraz niedogodności, z jakimi mieli mierzyć się mieszkańcy.

– Zniszczone nagrobki zostaną w najbliższych dniach uprzątnięte z pozostałości festiwalowych, a murawa parkowa – z biegiem czasu – odrośnie bez konieczności dodatkowych kosztów – czytamy na plakacie.

To nieprawda. Byliśmy dziś na Cytadeli, aby sprawdzić stan terenu po festiwalu. Nie zauważyliśmy żadnych zniszczonych nagrobków. Na miejscu trwają natomiast prace porządkowe.

Teren Cytadeli po festiwalu Bittersweet, fot. Stanisław Mazurczak/ Radio Meteor

Autorzy komunikatu zwracali się również do mieszkańców z prośbą o powstrzymanie się od negatywnych opinii na temat wydarzenia. Jednocześnie w tekście znalazły się stwierdzenia dotyczące rzekomych korzyści finansowych i promocyjnych wynikających z organizacji festiwalu.

Ulotka odnosiła się także do hałasu. Mieszkańcom, którzy mieliby obawiać się kolejnej edycji Bittersweet, zaproponowano rzekome bezpłatne zatyczki do uszu, które miały być dostępne w Urzędzie Miasta.

Materiał poruszał również kwestię ograniczonego dostępu do Cytadeli w czasie organizacji wydarzenia. Mieszkańcom wskazywano inne tereny zielone, które miały być w tym czasie dostępne.

Miasto nie jest autorem ulotek

Urząd Miasta Poznania stanowczo zaprzeczył, jakoby miał cokolwiek wspólnego z przygotowaniem ulotek.

„Urząd Miasta Poznania nie jest autorem komunikatów, które pojawiły się w przestrzeni miejskiej. Zawarte tam informacje są nieprawdziwe i wprowadzają w błąd mieszkańców i mieszkanki Poznania” – poinformowała Joanna Żabierek, rzeczniczka prasowa Prezydenta Poznania i Urzędu Miasta.

Fałszywe ulotki obiegły Poznań, fot. Stanisław Mazurczak/ Radio Meteor

Według urzędu problemem jest nie tylko sama treść materiałów, ale również sposób ich podpisania. Ulotki zostały przedstawione tak, jakby pochodziły od miejskich władz.

„Działania związane z treścią ogłoszeń, które bezpodstawnie przypisywane są Urzędowi Miasta Poznania lub Prezydentowi Miasta Poznania, mogą w zależności od okoliczności faktycznych wypełniać znamiona różnych czynów zabronionych, w tym m.in. podszywania się pod inną osobę (art. 190a § 2 Kodeksu karnego), przywłaszczenia funkcji publicznej (art. 227 Kodeksu karnego) lub fałszerstwa dokumentu (art. 270 § 1 Kodeksu karnego)” – przekazała Żabierek.

Sprawa trafi do prokuratury

W związku z pojawieniem się materiałów urząd zapowiedział podjęcie kroków prawnych. Miasto zamierza zawiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa.

„W związku z tym Urząd Miasta Poznania złoży zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa” – poinformowała Radio Meteor Joanna Żabierek.

Urząd zwrócił uwagę również na sposób umieszczania materiałów w przestrzeni publicznej. W przypadku braku zgody zarządzającego danym miejscem może to stanowić wykroczenie.

„Dodatkowo, umieszczanie w miejscu publicznym ogłoszeń, plakatów lub innych materiałów bez zgody zarządzającego danym obiektem może stanowić wykroczenie określone w art. 63a § 1 Kodeksu wykroczeń” – dodała Joanna Żabierek.

Do momentu publikacji tego materiału nie uzyskaliśmy odpowiedzi od organizatora Bittersweet Festival.

Po więcej tekstów ze świata informacji i publicystyki zapraszamy tutaj!