Wrocławskie Dni Fantastyki 2021

Dni Fantastyki odbywające się we Wrocławiu to najstarsza tego typu impreza na Dolnym Śląsku. Jej pierwsza odsłona miała miejsce się w 2004 roku, natomiast w tym mogliśmy wspólnie bawić się już na 17 edycji konwentu. Sam event odbywa się w Centrum Kultury „Zamek” we Wrocławiu. Impreza każdego roku zrzesza fanów i twórców szeroko pojętej fantastyki. Każda edycja przybiera wyjątkowy temat przewodni. W tym roku był to Nowy Fantastyczny Świat, skupiający w sobie temat science-fiction. Szczególnie ważna była dla organizatorów twórczość Stanisława Lema, gdyż w 2021 przypadłaby jego setna rocznica urodzin. Wybierając temat przewodni, organizatorzy chcieli uhonorować polskiego pisarza i wszystkie jego osiągnięcia dla Polskiego gatunki sci-fi. W trakcie trzech dni trwania eventu 20-22 sierpnia, konwentowicze mieli możliwość skorzystać z niesamowitej ilości atrakcji zarówno dla tych starszych jak i młodszych.

Browar Profesja

Jedną z atrakcji na tegorocznym evencie był konkurs przygotowany przez Browar Profesja. Współpracuje od wielu lat z konwentem i jako stały wystawca postanowił zorganizować konkurs. Zwycięzca mógł zostać twarzą piwa przygotowanego specjalnie na rzecz konwentu. W tym roku nagroda trafiła do Aris costumes w swoim stroju Króla Leoryka z serii Diablo. Każdy z uczestników miał szanse spróbować nowego smaku piwa ,,Cosplayer”, jak pisze sama firma: ,,o chmielowym, cytrusowym charakterze”.

źródło: instagram.pl

Atrakcje

Na konwencie mogliśmy wziąć udział w kilkunastu blokach programowych odbywających się przez 3 dni trwania imprezy. Opierały się na literaturze, filmach, serialach, komiksach, a nawet grach. Prelekcje takie jak ,,Dlaczego zło nas fascynuje?”, ,,Czy gry potrzebują psychologa?” oraz ,,O ciekawostkach na temat hipotezy symulacji” budziły wielkie zainteresowanie. Uczestnicy opowiadali o wykładach w samych superlatywach.

Oprócz prelekcji organizatorzy przygotowali również szereg atrakcji interaktywnych, ale nie tylko. Mogliśmy zobaczyć niesamowite pokazy takie jak: pokaz fechtunku przygotowany przez Grupę Rekonstrukcji Historycznych ,,Wiwern”, podczas którego została zaprezentowana technika walki mieczem. Odbyły się również koncerty wrocławskiego zespołu ,,Rustica”, grającego muzykę medieval fantasy folk oraz występ zespołu ,,Żmije”, który specjalizuje się w rockowych interpretacjach muzyki ludowej. Oprócz koncertów mogliśmy wziąć udział w warsztatach. Zarówno tych darmowych, jak i płatnych. Szczególną uwagę przyciągnęły te  prowadzone przez ,,SQ Leatherwork” – warsztaty z pracy ze skórą, podczas których uczestnicy pod okiem specjalisty mogli samodzielnie stworzyć niesamowite skórzane cuda.

Konkurs cosplay

Jak na każdym konwencie konkurs cosplay stanowi jedną z największych atrakcji. Uczestnicy nie tylko mają szansę na podziwianie niesamowitych strojów, nad którymi uczestnicy pracowali przez ostatnie miesiące, ale również oglądanie odgrywanych przez nich scenek, wywołujących u nich wachlarz emocji. Na tegorocznej edycji mogliśmy zobaczyć bardzo wysoki poziom wśród cosplayerów. Każdy z nich przygotował perfekcyjny strój, który wzbudziłby zachwyt u niejednego kostiumografa. Zwycięzca mógł zostać jednak tylko jeden, a tegoroczna edycje wygrała Martwa-craft&cosplay w swoim stroju Prządki z gry ,,Wiedźmim III Dziki gon”. Oprócz głównej nagrody przyznane zostało również wyróżnienie dla Brix Workshop w stroju Cerys również z gry Wiedźmin. Jeden ze sponsorów ,,Militaria” wybrał też uczestnika, który ich zdaniem wykonał najlepsze ostrze. W tej kategorii zwyciężyła Zannah w zbroi Zinogre z Monster Huntera.

źródło: instagram.com, instagram.com, instagram.com

,,Konkurs odbył się na najżywszym poziomie i oglądając go z widowni, wiem, że na długo pozostanie w mojej pamięci!” – mówi jedna z uczestniczek konwentu.

Dwa dni fantastyki

Wrocławskie dni fantastyki, jak co roku zgromadziły tłumy zainteresowanych. Jak wspomina wiele uczestników, była to potrzebna odskoczenia od codziennego życia w pandemii. Organizatorzy zapewnili konwentowiczom imprezę na najwyższym poziomie. Nie pozostaje już nic innego, jak tylko wyczekiwać kolejnej edycji!

JAN WELTROWSKI-KNOPIK